Przejdź do głównej zawartości

Nowe kolekcje w MACu/ Moje zakupy :-)

Czesc.
01.09 2011roku wychodza w MACu 4 nowe kolekcje.
1). MAC ME OVER
2). STYLEDRIVEN
3). BAZY POD PODKLAD
4). PODKLADY  MATCHMASTER


A wiec tak:

               Jesli chodzi o pierwsza kolekcje, wyszlo w niej :
12 pomadek Pro longwear, 9 blyszczykow Pro longwear, 10 kredek do ust Pro longwear, 16 cieni Prolongwear

Pomadki : w wiekszosci zostaja w standardzie, tylko 3 sa limitowane (najciemniejsze kolory).
Sa swietne, dlaczego ja sie wczesniej nimi nie interesowalam?? Po nalozeniu sa kremowe, po chwili wysychaja na ustach, ale nie na kamien :-) Utrzymuja sie przez kiiilka godzin!!
cena 90zl

Blyszczyki : chyba tez zostaja na zawsze :-) SWIETNE!! Konsystencja pomadki w plynie!! Bardzo kremowe, i bardzo geste. Pieknie sie nakladaja (dzieki nowej jakosci perdzelkowi), i zostaja naprawde dluugo na ustach.Kolory sliczne.
cena 85zl

Kredki do ust: rowniez zostaja w standardzie, kolory takie jakich bylo brak w MACu. Rowniez bardzo trwale.
cena 82zl

Cienie: sa w ladnych kolorach, opakowania takie  jak w ktorejs z  kolekcji , wieksze niz w zwyklych cieniach. Rowniez samego cienia jest wiecej o 2 gramy :-)
cena 95zl


Ja kupilam sobie  4 cienie : PINK FRONTIER, SWEET SATISFACTION, ONE TO WATCH, KEEP YOUR COOL.
2 kredki do ust : IN ANTICIPATION, WHAT A BLAST!
1 blyszczyk PATIENCE, PLEASE.
1 szmineczke : TO THE FUTURE!

















                    


                    Z kolekcja STYLEDRIVEN wyszlo:
2 paletki po 4 cienie w kazdej cena 160zl
2 roze do policzkow cena 90zl
pedzelki 226 cena 105zl,oraz 211 cena 70zl
6 pojedynczych cieni do powiek cena 69zl
8 pomadek cena 79zl
2 CREAM COLOUR BASE cena 74zl
7 blyszczykow cena 70zl
5 SHADESTICKOW cena 74zl
4 eyelinery cena 70zl
4 lakiery do paznokci. cena 65zl

Kolekcja bardzo duza, ale nie jakas nadzwyczajnie ladna :-(
Wybralam dla mnie najfajniejsze, najciekawsze produkty:
Paletke LADY GREY
2 pedzelki 226 moj wymazony pedzelek do rozcierania cieni!!
Roz STUNNER
4 cienie pojedyncze : OUTRE, MYTHICAL, CARBONIZED , MOLESKIN
2 blyszczyki ILLICIT, GOOD TIMES,
1 pomadke  OH,OH,OH
3 fluidline  MIDNIGHT BLUES, DARK ENVY, DARK DIVERSION
Wyslalam jeszcze dzis meza po SHADESTICKA w kolorze CAKESHOP :-)



















           Bazy ogladalam, ale ja nie uzywam baz pod makijaz, jedynie pod cienie.


           Podklad MATCHMASTER: podklad nowej generacji, dostosowujacy sie do koloru naszej cery.
Bardzo ladnie wyglada na twarzy, nadaje efekt satynowy i ma piekny zapach :-)
Kolory sa inne np. 3.0, 4.0 itd
Ja kupilam 3.0.


Poza tym wszystkim zakupilam jeszcze pomadke BRAVE,oraz cien STARS 'N' ROCKETS, ktory juz mialam, odsprzedalam kolezance,a teraz znowu go zapragnelam :-)



Ale bedzie testowania!!
Troszke kiepsko sie czuje, jestem przeziebiona, ale jak wyzdrowieje zrobie makijaze tymi kosmetykami i Wam pokaze.
Pozdrawiam Was , pa :-))

Komentarze

  1. Oj coś czuję że ponad 1000zł wydałaś.

    Pierwszy bladoróżowy błyszczyk ładnie wygląda :)

    I pędzelek 226 wart uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, coś Ci się namieszało w poście.. masz cienie ze Styledriven, ale swatche pod spodem z MAC Me Over.. i w opisach masz też małe zamieszanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cień Stars`N`Rockets jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Marti, rzeczywiscie 2x to samo zdjecie wstawilam.
    :-) dzieki za czujnosc.

    Magda12022, no niestety MACoholizm do czegos zobowiazuje :-))
    na pedzle 226 czekalam 2 lata!,bylo warto..

    SenseSensibility87 to prawda, swietny jest, dlatego kupilam go drugi raz :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. spoko ;)

    też uwielbiam 226 :) mam jeszcze tą z poprzedniej kolekcji :) ale na tą też się skuszam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. A powiedz mi czy te pomadki Pro longwear, mocno wysuszają usta?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie nie wysuszaja, z tym,ze mnie nawet wykonczenie Satin nie wysusza :-)
    A slyszalam,ze niektore dziewczyny sie skarzyly na nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to zazdroszczę ust, też tak chce!;) U mnie niestety o wysuszenie łatwo, ale chyba i tak się skuszę!;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sama sie dziwie , poniewaz cere mam bardzo wrazliwa, i czesto mnie cos wysadza, albo wysusza :-)
    Musze obadac te szmineczki, ale nie z nowej kolekcji, tylko te ze standardu..
    nigdy sie nimi nie interesowalam, a ta co mam mnie uwiodla :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. boskie zxakupy!!!! ale stunner :WOOOOW: zakochalam sie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzieki :-)
    Tak, Stunner jest swietny do kazdego makijazu!
    Daje bardzo naturalny rumieniec.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam chciałabym zapytać o nazwę koloru błyszczyka mac longwear na poczatkowych fotkach? Czy w rzeczywistosci też jest taki jasny czy to efekt lampy błyskowej? Pzdr aagniesia85

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.