Przejdź do głównej zawartości

Zakupy!!!

  Witam ponownie:-)
Teraz czas na zakupy kosmetyczne!
MAC i Sephora (musialam pozbyc sie kuponu na 20% znizki :-) )









Od prawej:
-podklad Chanel Pro Lumiere 40 beige ( mialam juz wszystkie Chanelowe podklady, i ten jest dla mnie najlepszy)
-3 kredki Jumbo Sephora (15 purple, 09 kaki, 04 taupe)
-Shadestick MAC Heirloom
-probka podkladu HD MUFE
-probki perfum ( YSL Parisienne (sliczne!), Masaki Fluo (nieznam)




    Kredki Jumbo Sephora (cos czuje ,ze to bedzie moj hit!)
Zastygaja na kamien! Nic ich nie ruszy :-)


 od lewej: Taupe, Kaki , Purple




    MAC nowe Shadesticki: Heirloom , Cakeshop



      Przyszla do mnie dzis odzywka AUSSIE
Uzylam jej dopiero raz, i wiele nie jestem w stanie o niej powiedziec..
Ale pieknie pachnie, nawilza, wlosy sie blyszcza i dobrze rozczesuja.
Uzylam ja rano, a jeszcze czuje jej zapach na wlosach :-)
      Mam zamiar kupic szampon, odzywke i ampolki z Kerastase (seria odbudowujaca, zielona)
Uzywalyscie kiedys?
Jesli macie jakies zdanie o tych produktach, to piszcie.

    Narazie to wszystko :-)
Zapraszam do subskrybowania mojego bloga, oraz do komentowania :-**

Komentarze

  1. Ja waham się nad shadestickami...Jak ich używasz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Shadestickow uzywam jako baze pod cienie oraz jako zwykly cien.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam Chanelowe podkłady :D

    OdpowiedzUsuń
  4. piekne zakupy.
    seriie ziekona z kreastase polecam, mialam szampon i on uratował moje przesuszone wlosy do tego odzywka organique anit age i mam piekne blyszczace włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ola super! Musze sobie sprawic :-)
    Dziekuje:-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.