Przejdź do głównej zawartości

Pierwsze swatche Glitter & ice

Czesc Dziewczynki i Chlopcy :-)
Zrobilam zdjecia swatchy na reku.
Zapraszam do ogladania.

Na poczatek PAINT POTY::

LET'S SKATE!  -  MORNING FROST.





Porownanie od lewej Painterly - Let's Skate! - Chilled on ice ( kolekcja Cham pale)





Porownanie od lewej  Morning frost - Vintage Selection (kolekcja Cham pale)



CIENIE MINERALNE:

WINTERIZED  na sucho-na mokro.





SHIMMERMINT na sucho-na mokro.




FRESH ICE na sucho-na mokro.





POMADKI:

Rozowa- WHIRLS & TWIRLS (wykonczenie glaze)
Brazowa- SOFT SABLE (wykonczenie frost)






BLYSZCZYKI:

Jasny- PLEASURE PRINCIPLE
Brazowy- GLITTER AND ICE





BEAUTY POWDER :

SNOWGLOBE





HOW BEAUTIFUL!





LAKIER
UNCONDITIONALLY FABULOUS





PALETKA 6 CIENI
Snowglobe eye shadow/WARM






Na poczatek tylko tyle.
Nie chce zestawow narazie ruszac, bo jeszcze nie wiem ,co mam sobie zostawic .
Moze jakies propozycje?
Napewno zestawy pedzelkow,zestawy z podwojna paletka cieni i mysle tez nad duzym zestawem.

Jutro wstawie swatche podwojnych paletek cieni.
mam nadzieje, ze Wam choc troszke pomoglam :-)
Buziaczki :-**

Komentarze

  1. Jak to "zostawić"? A co zrobisz z resztą tych cudowności?

    OdpowiedzUsuń
  2. Reszte, tylko jeszcze nie wiem co,beda pod choinke :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. jeeeju, ile tych kosmetyków.. ah, też tak chcę!

    ps. jakby coś się już Pani znudziło i by pani wystawiała na allegro czy coś, to proszę o info, pewnie się na coś skuszę :)!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.