Przejdź do głównej zawartości

MAC " NATURALLY "

Czesc.
W piatek bylam w Mac'u zobaczyc nowa kolekcje, oczywiscie nie moglam wyjsc z pustymi rekoma;-)
Kolekcja NATURALLY jest swietna, trafila bardzo w moj gust. Choc ostatnio nic mnie nie zachwycalo w MACu..
Niestety (stety ;-) ) roz (brzoskwiniowy),ktory chcialam kupic, okazal sie byc bardzo podobny do innego , ktorego juz mam,to samo z brzoskwiniowym blyszczykiem.
Kupilam kilka rzeczy:




*Woda Charged Water
*Mineralize Skinfinish w kolorze REDHEAD






*Blyszczyk Lipglass w kolorze FRESH AIR
*Pomadki:
- Ciemniejsza A PERFECT DAY , wykonczenie Amplified
-Jasniejsza SWEET SUNRISE ,wykonczenie Lustre







*Cienie mineralne:
-SUMMER HAZE
- DAYLIGHT











*Cienie mineralne:
-CLOUDY AFTERNOON
-TWILIGHT FALLS









*Pedzelek do rozcierania cieni , lub do nakladania korektora pod oczami 286


Jedyne co mnie zdziwilo, to to,ze na pedzlu jest napis CHINA :-/, a nie np. FRANCE
Myslalam, ze tylko mini wersje , w kompletach sa robione w Chinach..



A Wam jak sie podobala ta kolekcja?

Komentarze

  1. Bardzo fajne zakupy :))
    A pędzel/pędzle z MAC'a uważasz za dobre czy może polecasz jakieś tańsze firmy : Ecotools, Donegall, Inglot ?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki:-)
    Pedzle jakie polecam to MAC i Real techniques, sa to naprawde dobre pedzle.
    Inglot nie jest najlepszy, niestety. Ecotools sa mieciutkie, ale maly wybor i ksztalty maja dziwne.Hakuro i Maestro nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam mała wersje tych pędzli i są takie same z włosiem jak i te duże, tylko trzonki inne.Ale popieram sa świetne:)A ze Chine hmm chyba jz tam wszystko robią:(
    Hakuro tez ma fajne a RT stoją w kolejce na wishliście:)
    Sliczna kolekcja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez mam wersje podrozna i jak dla mnie, roznica jest niestety ogromna :-(
      Ksztaltem i wlosiem rowniez.
      Slyszalam, ze te male zestawy sa robione w Chinach, a na wszystkich pelnowymiarowych pedzlach mam nabite France, dlatego zdziwilam sie troszke..
      RT polecam, kupilam 2 podstawowe zestawy i mam wsrod nich swoich ulubiencow, jednak nie wszystkie pedzle sa fajne.
      Dziekuje :-)

      Usuń
  4. Kuszą mnie cienie, ale mam ich już tyle, że staram się za wszelką cenę powstrzymać ;) Super zakupy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie sa naprawde fajne.
      Nie sa tak polyskliwe jak zazwyczaj cienie Maca mineralne.Zachowuja sie i wygladaja na powiece jak zwykle cienie :-)
      Ostatnio MAC wypuszcza naprawde lepszej jakosci mineralne,, ostatnio byly w kolekcji swiatecznej i tez swietnie sie sprawuja i wygladaja.
      Winterized to nadal moj ukochany cien ;-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.