Przejdź do głównej zawartości

Makijaz wykonany paletka SHOP&DROP

Czesc.
 Dzis zrobilam makijaz przy pomocy paletki SHOP&DROP z nowej kolekcji.
Cienie sa sliczne, dobra pigmentacja, ladnie sie nanosza i rozcieraja miedzy soba.
Na samym Paint Pocie trzymaly sie caly dzien.



Jako glowny cien, na calej powiece ruchomej uzylam Hypnotizing
W zalamanie i zewnetrzny kacik, nanioslam i roztarlam Shop&Drop.

Gorna granice roztarlam delikatnie MAC Bisque (nie z paletki)
Wewnetrzny kacik ,oraz zalamanie MAC Chill (nie z paletki)
Czarny MAC Superslick liquid eyeliner,na linie wodna biala kredka MAC.
Tusz Helena Rubinstein.

Makijaz stonowany, elegancki, pieknie podkreslajacy niebieskie oczy ,prezentuje sie tak:








A tak makijaz wygladal wieczorem po 12 godzinach.




Cienie w stanie praktycznie nienaruszonym, liner troszke starl sie w kacikach wew., ale dlatego, ze potarlam kilka razy oko :-), Tusz sie nie osypal.
Twarz sie swieci, nalozylam dzis podklad Neutrogeny - fajny, ale przypudrowac go trzeba.

Ogolnie caly dzien na nogach. Ide spac ;-*

Komentarze

  1. genialny makijaż, zazdroszczę paletki:) Tylko slabo kolorki widac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :-)
      No niestety sprzecior mam kiepski :-(
      Pare miesiecy temu mialam tanszy, a lepszy. Ladne zdjecia robil, niestety ten nawet w swietle dziennym musze dawac lampe blyskowa, zeby chociaz troche kolory bylo widac, a i tak jest kiepsko.
      Moze na wakacje kupie lustrzanke, wtedy bedzie lepiej wszystko widac :-)

      Usuń
  2. świetny makijaż, nie sądziłam, że takowy da się wyczarować z tej paletki... wyszedł neutralny, dzienny ale ciekawy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje.
      Tak podobal mi sie ten make-up, a to dzieki cieniowi Hipnoizing.
      To sliczny szaro-srebrno-fioletowy kolor, nawet dopatrzylam sie troszke brazu, czy bezu w nim :-P

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.