Przejdź do głównej zawartości

TAG - 5 kosmetycznych rzeczy, których wcale nie chce mieć :-)

 Czesc.
Kilka dni temu zostalam zaproszona do zabawy przez Lemi z bloga  redhead-blabber za co bardzo jej dziekuje . Jezeli jeszcze ktoras z Was nie zna Lemi , to serdecznie zapraszam do odwiedzenia jej bloga :-)

 Tag ten nosi nazwe 5 kosmetycznych rzeczy, ktorych wcale nie chce miec.


Zasady:
1) Napisz kto cię otagował  i zamieść zasady TAGa
2) Zamieść baner TAGa  i wymień 5 rzeczy z działu kosmetyki (akcesoria, pielęgnacja, przechowywanie, kosmetyki kolorowe, higienia), które Twoim zdaniem są całkowicie zbędne bo:
- mają tańsze odpowiedniki
- są przereklamowane
- amatorkom są niepotrzebne
- bo to sposób na niepotrzebne wydatki

i krótko wyjaśnij swój wybór.
Zaproś do zabawy 5 lub więcej blogerek.


START :



1*  Podklad Make up for ever HD.
Nie kryje, nie podoba mi sie jak wyglada na twarzy, ZAPYCHA masakrycznie, zaden podklad nie narobil mi tyle wagrow, co on w 2 dni.



2*Zalotka
:-)) Uzylam raz i....nigdy wiecej! wyrwala mi chyba ze 20 rzes .. Nie umiem sie obchodzic z nia (zamknelam oko, jak sciskalam rzesy) A poza tym efekt nie podobal mi sie, mam swoje podkrecone a po uzyciu zalotki byly juz zbytnio wywiniete



3*Szampony w kostkach LUSH.
Nie sprawdzily sie u mnie kompletnie. Mialam kilka , uzywalam je ok 6-7 miesiecy i zniszczyly mi wlosy. Poprostu mialam siano na glowie, tragedia i nigdy wiecej.




4*Baza Urban Decay .
Cienie zle sie nakladaja, nie przylepiaja sie do niej, baza nie trzymala mi makijazu w ryzach caly dzien .
Dla mnie istnieja tylko Paint Poty, Cienie w kremie Bobbi Brown ,oraz Shadestisck 'i :-)





5*Kredki Urban Decay 24/7.
Sa  za miekkie, przez co zle sie nakladaja . Na lini wodnej kredki Zero u mnie nie bylo widac.
Za to polecam Smolder z MAC, nie jest ani za miekka, ani za twarda. Kremowa i trzyma sie nawet 6-7 godzin na lini wodnej.


Taguje:
yokosie, ktora zaniedbuje nas na YT :-P
Amy :-)
mimsuru
damelia
niesmailek90
smashboxbaby

Zapraszam dziewczyny do zabawy *_*








Komentarze

  1. Z Podkladem Make up for ever HD w 100% sie z Toba zgadzam. Trudno, zeby było gorzej...za 200zł
    Reszty, nie używałam.

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak nie uzywalas, to nic straconego ;-)
    Nie polecam tych kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.