Przejdź do głównej zawartości

OOTD dla L'ek :-)

Czesc KOCHANE!!
Zapraszam Was dzis na moj stroj dnia ;-)
Strasznie sie nad tym wzbranialam, mialam poczekac az jeszcze schudne (zrzucilam juz 12 kilo , od 6 miesiecy ),
ale pomyslalam, ze czemu mam sie wstydzic.., nie kazda dziewczyna ma przeciez rozmiar 36 , prawda? :-)

Tak wiec dzis mialam na sobie:

Biala bluzeczke ,na ramiaczka z Zary
Pudrowo-rozowa , koronkowa bluzeczke z Tally Weijl
Zolto- neonowe spodnie 3/4 z Adidasa
Buty i torebke z CCC.

Ja uwielbiam laczyc ciuszki sportowe z eleganckimi, dobrze sie czuje w takim "wydaniu "

Wiem, ze nie mam sie czym chwalic, w kwestii figury, ale pracuje nad soba i mam nadzieje, ze za kilka miesiecy pokaze sie Wam w rozmiarze 38 :-))
Buziaczki Dziewczyny !

Zdjecia:










Komentarze

  1. Gratuluję wytrwałości, nie wiem czy byłabym tak konsekwentna. ;) Trzymam kciuki. :) Pięknie wyglądasz. Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na poczatku bylam bardzo negatywnie nastawiona, do rezultatow..
      Ale po 12 kilogramach, ktore zrzucilam, wiem ze nie zmarnuje tego.
      Dodaje mi to motywacji.
      Dziekuje :-)

      Usuń
  2. Odwagi kobieto ! przeciez swietnie wygladasz!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz! Śliczny odcień żółci mają spodenki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sliczny, to malo powiedziane ;-)
      On jest boski, musze znalesc taki kolor w innych ciuszkach :-)

      Usuń
  4. Podoba mi się kolorystyka. I jesteś bardzo ładną kobietą, ale te spodnie są zbyt obcisłe i robi Ci się tzw. camel toe.
    Gratulacje utraty wagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, ze nie sa.
      Za wysoko je podciagnelam i taki efekt mamy :-)
      Ale dziekuje :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.