Przejdź do głównej zawartości

Prosty makijaz na wieczor :-)

Czesc dziewczyny!

Dzis pragne pokazac Wam makijaz wieczorowy, niezbyt trudny.
Nie trzeba miec jakis niebywalych zdolnosci nakladania, czy cieniowania powieki.
Wystarcza 2 cienie- jasny na powieke, oraz ciemny w zalamaniu.
Najtrudniejszym krokiem jest namalowanie kreski linerem.
Makijaz jest naprawde efektowny, ladnie podkreslajacy oko.
Ja kiedy nie mam czasu, albo weny na jakis wystrzalowy make-up, robie wlasnie taki,.
Jedynie zmieniam kolory linerow.
Mam nadzieje, ze sie Wam spodoba.


Twarz:
-Podklad Nars Sheer Glow , w kolorze FIJI
-Korektor pod oczy YSL Touche Eclat
- Korektor na niedoskonalosci Estee Lauder Double wear, w kolorze 07 Warm light
- Bronzer Nars , w kolorze LAGUNA
- Roz Essence , w kolorze 30


Oczy:
- Baza Paint z MAC , w kolorze BARE CANVAS (na cala powieke)
- Cienie MAC Vanilla, Chill (1- na cala powieke gorna, 2- jako rozswietlacz)
- Cienie z paletki Smashbox (ciemny,zimny braz w zalamaniu, zloto na dolnej powiece)


- Mac pigment Blue Brown , odpowiednik cienia Club (jako eyeliner)
- Superslick Liquid Eye Liner , w kolorze Pure Show, zlotym (zrobilam nim kreske nad pigmentem)
- Biala kredka MAC Fascinating (na lini wodnej)
- Tusz YSL Volume Effect Faux Cils

Blyszczyk Nars Turkish Delight

CALOSC PREZENTUJE SIE TAK:







Pozdrawiam Was, Dorota.                                                                                                                    

Komentarze

  1. przepiekne rzesy:) mam pytanko czemu pozbylas sie Ysl glossy lip stain?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :-)

      Niestety nie trafilam z kolorem , nic zlego na niego powiedziec nie moge, to naprawde fajny kosmetyk, jednak kolor ...
      Jest sliczny, ale nie na mnie :-((
      Zle sie czuje w takich kolorach.

      Usuń
  2. Piękny makijaż. Chyba skuszę się za jakiś czas na tą maskarę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :-)
      Tylko uwazaj, bo tak jak jedna dziewczyna pod moim filmikiem zauwazyla, on szybko wysycha, choc pojemnosc jest standardowa 7,5ml.
      Ja go mam niecaly miesiac, a juz zaczyna gestniec i robia sie takie kulki na rzesach :-(
      Ja wiecej go nie kupie,za taka cene moge miec moja Helenke panterkowa ;-)

      Usuń
    2. Dzięki. Oj jak po miesiącu to rzeczywiście krótko. Na razie jeszcze mam tuszę nie zaczęte więc się wstrzymam:)

      Usuń
  3. Intryguje mnie ta kredka Mac Fascinating:)Jaki ma pigment? Biało-błękitny czy biało-różowy?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

OGROMNY RABAT w Yves Rocher = HAUL :)

Cześć :) Niedawno pisałam Wam o super rabacie w YVES ROCHER, gdzie przy zakupach powyżej 200zł, miałyśmy  100zł zniżki. I jak tu mamy oszczędzać? nic nie kupować?? No nie da się :)  Zrobiłam 2 zamówienia.



Pokażę Wam dziś na co skusiłam się za drugim razem, bo kosmetyki z pierwszego zamówienia już używam i je przedstawię Wam kiedy indziej, w innych postach / ulubieńcy/buble/recenzje/test i takie tam ;) Polecam Wam zakup tych kosmetyków przez ich stronę internetową, bo w sklepach niema takich rabatów, przecen i gratisów.