Przejdź do głównej zawartości

HAUL z INGLOTA!

W ostatnim miesiącu przybyło mi trochę nowości kosmetycznych, min. z firmy INGLOT,
 Zrobiłam również pokaźne 2 zamówienia ze strony Yves Rocher,  bo znalazłam 
WIELKI rabat na ich kosmetyki.  100zł upustu, przy zamówieniu za min. 200zł :-D
Czy to nie bajka??? 2 razy skorzystałam, a kod rabatowy dalej działa :-D
 Więc jeśli chcecie go dostać, napiszcie w komentarzu



Dobrze, ale dzisiaj zajmę się naszym profesjonalnym, rodzimym INGLOTEM


 Uważam, że Inglot ma coraz lepsze produkty, ciekawsze, o dobrej jakości, za rozsądną cenę. 
Dobrze, że jest to polska marka, dlatego ceny są dla nas przystępne, 
natomiast za granicą, nie dużo różni się cenowo od MAC. 
Zamierzam w niedługiej przyszłości zrobić recenzję wszystkich kosmetyków z tej firmy jakich posiadam, bo jest wśród nich kilka niesamowitych perełek, które używam codziennie i nie wyobrażam sobie makijażu bez nich.  Ale to kiedy indziej.



Teraz przedstawię Wam pokrótce co nowego nabyłam, oraz dosłownie kilka słów na ich temat, bo jeszcze ich nie przetestowałam. 




Jako maniaczka podkładów, chciałam spróbować ten z efektem HD, ponieważ kilka osób go chwaliło,
 cena 79zł DOSTĘPNY TUTAJ

 A że mam skórę suchą i wykończyłam ostatnio nawilżający podkład z Dior, 
przy okazji wybór padł również na ich rozświetlająco-nawilżający AMC.
cena 55zł DOSTĘPNY TUTAJ





Tusz do rzęs, ale nie jakiś zwyklak, ten ma zamiast szczoteczki- grzebyk, użyłam go kilka razy i efekt już na początku mnie zadowala. Zobaczymy co będzie jak do siebie "dojdzie" ;)
cena ok 40zł, nie mogę znaleźć go na stronie INGLOTA





INGLOT ma niesamowicie dobre bronzery, pudry brązujące. Mam ich kilka.
2 w kremie, jeden w prostokącie, oraz od niedawna mój absolutny ulubieniec- AMC Puder Brązujący, w kol 75. Tym razem wybór padł na tenże bronzer, lecz w innym, odrobinę ciemniejszym kolorze w numerze 73
 DOSTĘPNY TUTAJ
Cena to 33zł za wkład, bo one są tylko we wkładach sprzedawane.
Opakowanie można dokupić, okrągłe z lusterkiem kosztuje 16zł i 18zł, 







Miałam już w ręku korektor pod oczy, ale grzecznie go odłożyłam,
bo w zamówieniu z Yves Rocher ma do mnie przyjść właśnie taki, tylko w innym opakowaniu. 
Mam nadzieję, że najpóźniej jutro będzie już u mnie ;)

Przy następnej wizycie w Galerii chcę zakupić puder HD, o wykończeniu przecudnie-rozświetlającym, ale tym razem sypki. Mam, a raczej kończy mi się jego prasowana wersja, którą kocham całym serduchem.

OK ..i to tyle na dziś, nie jest tego dużo, bo sporo Inglotowych produktów już mam, 
ale bardzo się z tych zakupów cieszę, ponieważ każdy jeden produkt mnie intryguje.
Na zdjęciach widzicie też kosmetyki, które kupiłam wcześniej.
Polecam szczególnie te bronzery w płynie, super na lato.

Jakie kosmetyki z Inglota lubicie? Macie któryś z tych? Czekam na Wasze spostrzeżenia. 
;*

Komentarze

  1. Chętnie poczytam o całej Twojej kolekcji z Inglota.O zamówieniu z YR też😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam ten puder HD sypki, ale ostatnio stwierdziłam że bardziej opłaca się kupić wersję prasowaną, bo cena trochę niższa a gramatura większa. Więc ja na 100% kupię prasowany następnym razem, zwłaszcza że bardzo go chwaliłaś na YouTube.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za komentarz. Jest to dla mnie bardzo ważne.
Buziaki :**

Popularne posty z tego bloga

Recenzja pędzli GLAM BRUSH, po 1.5 roku używania.

Hey moi Kochani!
Co u Was słychać? :)

Dzisiaj dam Wam moją prywatną opinię o posiadanych przeze mnie pędzlach z firmy  Glam Brush.
Mam je już 1,5 roku, bo zamówiłam je 25.12.2014 roku .   Musicie pamiętać, że to co ja o nich myślę, to jest moja i tylko moja opinia, którą wyrabiałam sobie przez ten czas. Nikt nie ma na nią wpływu. Jest ona szczera i niewymuszona. Prawdziwa.  Moje oczekiwania co do pędzli, oraz ich zastosowanie mogą się różnić, czasem mocno, od Waszych oczekiwań. 


    Oczywiście to nie są moje pierwsze pędzle, mam porównanie do innych firm, min MAC, Inglot, Zoeva, Hakuro, Real Techniques..


Daję sobie możliwość oceny, ponieważ używam ich często, długo, znam ich plusy, oraz minusy.      Mam nadzieję, że moja opinia przyda się Wam, przy wyborze swoich pędzli.  Niedługo zrobię podsumowanie moich pędzli z Zoeva,  a jeśli chcecie opinię pędzli MAC- dajcie znać na dole.


  Muszę Wam wspomnieć o czymś bardzo ważnym.

PUPA No transfer Foundation . MUST HAVE!

Witajcie Kochani!

 Zapraszam Was dziś na recenzję podkładu firmy PUPA.
Nazywa się No transfer foundation.
Kolor 01

PUPA No Transfer Foundation
Koszt ok. 105zł
Dostępny w Douglas i Sephora
Przydatność to 12 miesięcy od otwarcia.

Yves Saint Laurent *COUTURE VARIATION 1-NU*

Po tym, jak na rynku kosmetycznym pojawiły się duże palety cieni, które odmieniły makijaż wielu kobiet, wszystkie marki chcą mieć w swojej ofercie choć jedną taką paletę. Mowa tu o paletach tzw. NEUTRALNYCH.